PRZYJEMNY
PRZERYWNIK
Na pewno interesuje Was w jakim ubiorze podrozuje? Otoz przede wszystkim w wygodnym i cieplym, bo 1 maja, kiedy wyruszalam w podroz, bylo jeszcze dosc zimno jak na te pore roku. Zalozylam wiec cieplutka, lecz leciutka jak piorko kurteczke, ktora juz pokazywalam tutaj Link: a takzei tutaj Link:, ciepla spodniczke oraz wielka torbe, ktora pomiescilaby wszystko, co potrzebuje w podrozy. Prosto, nieskomplikowanie, cieplo i bardzo, bardzo wygodnie, no moze poza butami, ktore zreszta zawsze mozna w aucie zdjac i zamienic na baletki, ale za to jak sie wychodzi z auta, efekt botkow na wyzszym obcasie zawsze jest trafniejszy i nieporownywalny, niz na plaskim, przynajmniej dla mnie. Poza tym motywuje nas do wyprostowania sylwetki, a tym samym do rozprostowania kosci zasztywnialych podczas dluzszej jazdy samochodem. Krotka przerwa na zdjecia byla takim wlasnie przyjemnym przerywnikim podczas mojej podrozy i mysle, ze sie przydala nie tylko mnie, ale takze moze przydac sie i Wam, aby moc poogladac choc troche moje zdjecia podczas tego weekendu i zrobic sobie taki maly przerywnik i oderwac sie choc na krotka chwilke od codziennosci.
Zapraszam zatem na nowy post i mam nadzieje, ze moj podrozniczy ubior spodoba Wam sie tak samo jak moje inne ubiory i byc moze Was zainspiruje.
Pozdrawiam Was serdecznie i zycze Wam udanego, slonecznego i rodzinego weekendu.
Wasza E.B.
Chcialabym zastrzec, ze nie zezwalam na kopiowanie i powielanie moich zdjec i tekstow bez mojej zgody.
Koniec przyjemnego przerywnika i dalej w droge....a teraz do pracy...
Dziekuje bardzo za odwiedziny i do nastepnego postu...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz