sobota, 17 stycznia 2015

GALA 2013


                             


Witam Was bardzo serdecznie i zapraszam na kolejny obiecywany post: GALA.

Przepraszam bardzo, ze musieliscie troche poczekac, ale dzis 17 stycznia moja córka obchodzi urodziny, wlasnie skonczyla 31 lat, musialam wiec pomoc jej troche w przygotowaniach.

Jak juz wiecie GALA ta odbywa sie co roku po koniec listopada, juz od 18 lat, ta dzisiejsza, ktora chce Wam dzis zaprezentowac, odbyla sie w zeszylam roku. Dla porownania innej GALI zapraszam na grudniowy post: TU GALA 2014.

Ubrana byla w liliowa suknie, do ktorej zalozylam czarne dodatki, nie miala tylko wierzchniego okrycia, wiec postanowilam znalesc cos na e-bay i znalazlam tam fioletowe wdzianko obszyte futerkiem w tym samym kolorze, dokladnie 1 dzien przed GALA przyleciala do mnie paczka z Wiednia, bo tam udalo mi sie je kupic i to za bardzo male pieniadze. Radosc moja byla ogromna, bo nie sadzilam, ze otrzymam je tuz przed GALA, jako awaryjne mialam wziasc czarne, ktore tez pasowaloby, bo i tak mialam czarne dodatki.
Na niektorych zdjeciach moje wdzianko wydawac moze sie jako niebieskawe, to jednak jest w kolorze fioletowym.

Na koniec pokaze Wam te sama suknie, ktora fotogarafowalismy do reklam po otwarciu mojego malego sklepiku, oplacenie medelki nie wchodzilo w rachube, wiadomo na poczatku  zawsze jest trudno, a poniewaz corka spodziewala sie dzieciatka i niechetnie chciala uczestniczyc w takich zdjeciach, wiec udzial w tych zdjecach przypadkowo przypadl mnie. Po dlugich jednak namowach zgodzila sie zalozyc chociaz slubne suknie, bo w nich nie widac bylo tak bardzo jej odmiennego stanu.

Mam nadzieje, ze sie Wam spodoba.

Suknia                         ELIZABRTH COLLEKTION
Wdzianko                    GAI MATTIOLO
Rekawiczki                  LAPA
Buty                            K&S
Torba                          NN
Szal                             E.B. ( moje wykonanie)



Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i zapraszam  do ogladania i komentowania. 

Wasza E.B.


Chcialabym zastrzec, ze nie zezwalam na kopiowanie i powielenie moich zdjec i tekstow bez mojej zgody.



Tak ubrana pojechalam na GALE...








Jak zwykle kazda z pan otrzmala roze.... tu z moimi najlepszami przyjaciolkami, Wiesia i Jadzia...



Podczas GALI odbywa sie zawsze turniej tanca towarzyskiego...







Maz jak zwykle byl napiety ...choc szlo mu calkiem niezle...










W czasie przerwy...




 Tak bawili sie nasi przyjaciele...


...a tak my...to znaczy...ja, bo maz przezywal na pewno wewnetrzne katusze, co widac po mine...maz bardzo nie lubi tanczyc....




 ...dalsza czesc turnieju i piekne suknie tancerek....







 Zakonczenie turnieju... nagrody rowniez nie byly tak wysokie, jak przed 7 laty....wtedy byly 10 krotnie wyzsze...kryzys dotyka nawet takich sponsorow: banki, urzedy, wielkie firmy...


Atrakcja GALI byl tym razem pokaz tanca na kole, hiszpanskiego artysty, tanczacego na miedzynarodowych pokazach na tym wlasnie kole...tanczyl tak zwinnie, sprytnie i szybko, ze trudno bylo go uchwycic i zrobic zdjecie...jednak kilka sie udalo...





Na koniec  maz szczesliwy i zadowolony, ze wreszcie idziemy do domu i ze jego katusze mogly sie wreszcie  skonczyc...




 Musialysmy sie dobrze trzymac, bo schody sliskie i ktoregos roku...moja przyjaciolka poslizgnela sie na nich...



Spojrzcie jaki maz na koniec zadowolony...ze wreszcie idziemy do domku...







Z organizatorem Gali, Kaletem Megharbi....



A tak wygladalam w tej sukni do zdjec reklamowych przed 7 laty...














Dziekuje bardzo za odwiedziny i do nastepnego postu...